Tematy: Emocje i myśli · Uważność i medytacja

Nagranie: Myśli na rzece (głos syntetyczny)

Kiedy

Gdy myśli kręcą się w kółko: przed zaśnięciem, po trudnej rozmowie, w martwieniu się na zapas, w analizowaniu „co by było, gdyby”. Ćwiczenie nie służy pozbyciu się myśli. Uczy patrzenia na myśli, a nie z myśli.

Sprawdza się też jako stała praktyka kilka razy w tygodniu. Po kilku tygodniach łatwiej zauważać wciągnięcie w myśli w zwykłych sytuacjach, nie tylko podczas siedzenia.

Skąd to ćwiczenie

„Liście na strumieniu” to jedno z najbardziej znanych ćwiczeń terapii akceptacji i zaangażowania (ACT). Łączy dwa procesy modelu elastyczności psychologicznej: defuzję (myśl to myśl, nie rzeczywistość) i ja jako kontekst (jest ktoś, kto obserwuje myśli, i ten obserwator nie jest żadną z nich).

Ćwiczenie ma w sobie wbudowany paradoks, który jest jego najważniejszą częścią. Prawie każdy w pewnym momencie zauważa, że „płynie” razem z myślą, zamiast patrzeć z brzegu. Ten moment zauważenia to właśnie trening. Im częściej go przeżywasz, tym szybciej rozpoznajesz wciągnięcie w codziennym życiu.

ACT ma dziś solidną bazę badawczą. Metaanalizy randomizowanych badań pokazują jej skuteczność m.in. w zaburzeniach lękowych, depresji i bólu przewlekłym, porównywalną z innymi uznanymi terapiami (np. A-Tjak i in., 2015). Pojedyncze ćwiczenie to oczywiście nie terapia, ale ten sam mechanizm.

Jak

  1. Przygotowanie. Usiądź wygodnie i zamknij oczy albo opuść wzrok. Kilka oddechów.
  2. Strumień. Wyobraź sobie, że siedzisz na brzegu strumienia. Woda płynie spokojnie, a na jej powierzchni unoszą się liście. Nie musi to być wyraźny obraz.
  3. Myśli na liściach. Każdą myśl, która się pojawi, połóż na liściu i pozwól jej odpłynąć. Słowa, obrazy, wspomnienia, plany. Także myśli „to nie działa”, „robię to źle”, „nudzi mnie to”.
  4. Emocje i doznania. Jeśli pojawia się emocja albo doznanie w ciele, możesz je nazwać („niepokój”, „swędzenie”) i też położyć na liściu.
  5. Tempo nurtu. Nie przyspieszaj nurtu i nie zatrzymuj liści. Niech płyną we własnym tempie. Jeśli przez chwilę nie ma myśli, patrz na wodę.
  6. Wciągnięcie. Gdy zauważysz, że płyniesz razem z myślą zamiast patrzeć z brzegu, zatrzymaj się. To właśnie moment ćwiczenia. Zauważ, jaka myśl Cię „porwała”, wróć na brzeg i zacznij od następnej.
  7. Zakończenie. Po 5–10 minutach poczuj ciało na krześle, dźwięki w pokoju i otwórz oczy.

Przykład

Wieczorem po kłótni z partnerem albo partnerką w głowie wciąż przewija się rozmowa: co trzeba było powiedzieć, co on albo ona pomyśli. Siadasz na pięć minut. Na liście trafiają kolejne zdania z rozmowy, potem myśl „nie powinno mnie to tak ruszać”, potem plan na jutro. Kilka razy płyniesz razem z nimi. Za każdym razem wracasz na brzeg. Rozmowa nie jest rozwiązana, ale łatwiej zasnąć i rano wrócić do niej spokojniej.

Warianty

  • Chmury na niebie. Myśli jako chmury przesuwające się po niebie. Dla osób, którym woda kojarzy się nieprzyjemnie.
  • Wagony pociągu. Stoisz na peronie, myśli to wagony przejeżdżającego składu. Możesz zauważyć, że „wsiadasz”, i wysiąść na następnej stacji.
  • Z otwartymi oczami. Patrzysz na prawdziwy strumień, drogę albo przesuwające się chmury. Dobre na spacer.
  • Wersja jednominutowa. Trzy, cztery myśli położone na liściach przed spotkaniem.

Po ćwiczeniu

  • Jakie myśli najczęściej Cię porywały? Czy mają wspólny temat?
  • Ile razy udało Ci się zauważyć wciągnięcie? (Każde zauważenie to sukces, nie porażka).
  • Jak się czujesz teraz w porównaniu z początkiem?

Na co uważać

Jeśli ćwiczenie staje się sposobem na wypychanie przykrych myśli („niech już odpłynie”), przestaje być defuzją, a zaczyna być unikaniem. Myśl może zostać na liściu dłużej, może nawet zatrzymać się przy brzegu. To też jest w porządku.

U osób, które mają skłonność do dysocjacji albo bardzo nasilonego lęku, zamknięte oczy i wyobrażenia mogą nasilać odrealnienie. Wtedy lepiej ćwiczyć z otwartymi oczami i krócej albo zacząć od uziemienia przez zmysły.

Wideo

Ćwiczenia służą do praktyki własnej i nie zastępują terapii. Jeśli któreś nasila niepokój, przerwij je. W kryzysie zadzwoń pod 112 lub do Centrum Wsparcia: 800 70 2222.

Źródła: S.C. Hayes, K.D. Strosahl, K.G. Wilson, „Terapia akceptacji i zaangażowania” (wyd. 2, 2012); S.C. Hayes, „W pułapce myśli” (2005); R. Harris, „ACT Made Simple” (wyd. 2, 2019); M. A-Tjak i in., Psychotherapy and Psychosomatics 84(1), 2015.

Czytaj dalej

← Wszystkie ćwiczenia

Szukaj na stronie

    Skrót: / albo Ctrl+K · Esc zamyka