Opis ogólny

M. Scott Peck (1936–2005) był amerykańskim psychiatrą i psychoterapeutą. „Droga rzadziej przemierzana” ukazała się w 1978 roku i przez ponad dziesięć lat nie schodziła z list bestsellerów „New York Timesa”. Wydanie polskie (Zysk i S-ka) zawiera przedmowę autora z okazji 25. rocznicy premiery.

Książka zaczyna się od zdania: „Życie jest trudne”. Peck uważa je za jedną z największych prawd, bo kto ją naprawdę przyjmie, przestaje się dziwić, że życie jest trudne. Większość problemów psychicznych wynika według niego z unikania prawomocnego cierpienia, czyli bólu, który towarzyszy rozwiązywaniu problemów. Nerwica jest zawsze substytutem prawomocnego cierpienia (cytat z Junga). Drogą rozwoju duchowego jest dyscyplina, a jej motorem miłość.

Książka ma cztery części: Dyscyplina, Miłość, Rozwój a religia, Łaska. Pierwsze dwie są psychologiczne i oparte na przypadkach z praktyki autora. Dwie kolejne przechodzą w duchowość i teologię. Peck pisze jako psychiatra, który w trakcie pisania książki stawał się chrześcijaninem.

Kluczowe idee

  • Życie jest trudne. Przyjęcie tego faktu jest warunkiem rozwoju. Unikanie problemów i bólu z nimi związanego prowadzi do zaburzeń.
  • Dyscyplina. Cztery narzędzia: odraczanie gratyfikacji, przyjmowanie odpowiedzialności, wierność rzeczywistości i równoważenie.
  • Nerwica a zaburzenie osobowości. Neurotyk bierze na siebie za dużo odpowiedzialności, osoba z zaburzeniem osobowości za mało. Większość ludzi bywa jednym i drugim w różnych obszarach.
  • Przeniesienie jako przestarzała mapa. Reagujemy na teraźniejszość według mapy świata narysowanej w dzieciństwie. Terapia polega na jej aktualizacji.
  • Miłość jako wola. Miłość to „wola poszerzania siebie w celu wspierania własnego lub cudzego rozwoju duchowego”. Nie jest uczuciem i nie jest zakochaniem.
  • Zakochanie to nie miłość. To chwilowe załamanie granic ego, które mija. Prawdziwa miłość zaczyna się, gdy zakochanie się kończy.
  • Uwaga jako praca miłości. Najważniejszą formą miłości jest uważne słuchanie i obecność.
  • Łaska. Siła wspierająca rozwój, widoczna w zdrowiu, nieświadomości i serendipity. Jej przeciwieństwem jest entropia, czyli lenistwo, które Peck utożsamia z grzechem pierworodnym.

Rozdział po rozdziale

Część I. Dyscyplina

Problemy bolą, dlatego ich unikamy. Peck opisuje cztery narzędzia dyscypliny.

Odraczanie gratyfikacji to układanie bólu i przyjemności tak, by najpierw zmierzyć się z trudnym. Zdolność ta zależy od poczucia własnej wartości wyniesionego z domu: dziecko kochane uczy się, że warto o siebie dbać („grzechy ojca”). Rozwiązywanie problemów wymaga czasu, a impulsywność i bezradność to dwa sposoby jego oszczędzania.

Odpowiedzialność. Nie da się rozwiązać problemu, nie biorąc za niego odpowiedzialności. Peck rozróżnia nerwicę (nadmiar odpowiedzialności, myślenie w kategoriach „powinienem”) i zaburzenie charakteru (niedobór odpowiedzialności, „nie mogę”, „musiałem”). „Ucieczka od wolności” (Fromm) to przerzucanie odpowiedzialności na innych.

Wierność rzeczywistości. Mapa rzeczywistości wymaga ciągłej aktualizacji. Przeniesienie to posługiwanie się mapą z dzieciństwa w świecie dorosłym. Rozwój wymaga otwartości na krytykę i odwagi kwestionowania własnej mapy. Peck pisze też o uczciwości: zatajanie prawdy (także „niewinne kłamstwa”) zaburza mapy innych.

Równoważenie to elastyczna dyscyplina dyscypliny: umiejętność wyrażania i powstrzymywania złości, decydowania i rezygnacji. Najważniejszą formą równoważenia jest rezygnacja: oddanie starych wzorców, ról i tożsamości. Depresja bywa zdrowym sygnałem, że trzeba z czegoś zrezygnować. Każda rezygnacja jest małą śmiercią, po której przychodzą ponowne narodziny.

Część II. Miłość

Peck definiuje miłość jako wolę poszerzania siebie w celu wspierania własnego lub cudzego rozwoju duchowego. Z tej definicji wynika wiele rozróżnień.

  • Zakochanie jest seksualnie motywowanym, chwilowym rozpuszczeniem granic ego. Nie wymaga wysiłku i nie służy rozwojowi. Mit miłości romantycznej obiecuje, że zakochanie trwa wiecznie.
  • Zależność (bierna zależność) to potrzeba bycia kochanym bez gotowości do kochania. Kateksja, czyli przywiązanie do przedmiotu czy aktywności, nie jest miłością, jeśli nie służy rozwojowi.
  • Samowyrzeczenie często maskuje potrzebę kontroli albo uniknięcia odpowiedzialności.
  • Miłość nie jest uczuciem, tylko działaniem i decyzją. Jej podstawową formą jest praca uwagi: słuchanie, które wymaga odłożenia własnych spraw.
  • Miłość wymaga odwagi i ryzyka: utraty, niezależności, zaangażowania, krytyki i konfrontacji. Kochający rodzic czy przyjaciel czasem konfrontuje, a nie tylko wspiera.
  • Miłość to odrębność. Szanuje odrębność drugiej osoby i jej własną drogę rozwoju.
  • Miłość a psychoterapia. Skuteczny terapeuta kocha pacjenta w tym znaczeniu: angażuje się w jego rozwój. Peck uważa, że miłość, a nie technika, jest czynnikiem leczącym.

Część III. Rozwój a religia

Każdy ma światopogląd, czyli religię w szerokim sensie, nawet jeśli tak go nie nazywa. Rozwój duchowy przechodzi od religii odziedziczonej przez sceptycyzm do religii przeżytej. Na przypadkach Kathy, Marcii i Theodore’a Peck pokazuje, że w terapii czasem trzeba odrzucić religię narzuconą w dzieciństwie, a czasem odkryć duchowość na nowo. Krytykuje „naukowe widzenie tunelowe”: nauka jest religią sceptycyzmu, która nie powinna ignorować zjawisk nienaukowych.

Część IV. Łaska

Peck opisuje „cuda”: odporność organizmu na choroby, mądrość nieświadomości (sny, intuicje) i serendipity. Łaska to siła spoza świadomości, która wspiera rozwój. Ewolucja jest procesem przeciwnym do entropii. Entropia w człowieku to lenistwo, które Peck utożsamia z grzechem pierworodnym. Zło jest aktywnym przeciwstawianiem się rozwojowi, swojemu lub cudzemu. Rozwój świadomości prowadzi do odpowiedzialności i władzy duchowej. W micie Orestesa Peck widzi przykład choroby psychicznej jako wezwania do łaski. Ludzie opierają się łasce, bo przyjęcie jej oznacza odpowiedzialność.

Podsumowanie

To jedna z najważniejszych książek popularnej psychologii XX wieku i nadal dobra lektura dla terapeutów. Definicja miłości jako woli wspierania rozwoju, rozróżnienie zakochania i miłości oraz opis pracy uwagi przetrwały próbę czasu. Teza o unikaniu prawomocnego cierpienia jest bliska ACT: unikanie doświadczeń jako źródło psychopatologii, gotowość jako warunek życia zgodnego z wartościami. Rozdział o rezygnacji przypomina buddyjskie nauczanie o przywiązaniu.

Zastrzeżenia:

  • Książka powstała w latach 70. Terminologia (nerwica, zaburzenie charakteru) jest przestarzała, a opisy przypadków są autorskie, bez danych.
  • Peck mocno moralizuje. Lenistwo jako grzech pierworodny i zło jako aktywne przeciwstawianie się rozwojowi to tezy teologiczne, nie psychologiczne.
  • Część IV, o łasce i parapsychologicznych „cudach”, jest najsłabiej uzasadniona. Czytelnicy szukający psychologii mogą ją potraktować wybiórczo.
  • Późniejsze życie autora (alkohol, zdrady, opisane w biografiach) kontrastuje z treścią książki. Nie unieważnia jej idei, ale warto o tym wiedzieć.
  • Teza, że depresja jest „zdrowa”, wymaga ostrożności: Peck mówi o smutku towarzyszącym rezygnacji, a nie o depresji klinicznej.

Rekomendacje

  • Dla kogo: dla terapeutów i osób w terapii; dla tych, którzy chcą przemyśleć swoje rozumienie miłości i bliskości; dla czytelników szukających mostu między psychologią a duchowością.
  • Jak czytać: części I i II jako właściwą treść, części III i IV jako osobisty esej autora o wierze.
  • Po lekturze:
    • wybierz jeden problem, który odkładasz, i zaplanuj pierwszy krok, przyjmując związany z nim dyskomfort;
    • sprawdź, gdzie mówisz „nie mogę”, choć chodzi o „nie chcę”;
    • przez tydzień daj komuś bliskiemu codziennie 15 minut pełnej uwagi bez rad i ocen;
    • zapytaj siebie, z jakiej starej roli lub przekonania nadszedł czas zrezygnować.

Czytaj dalej

Streszczenie własnymi słowami, bez cytatów; nie zastępuje lektury.

← Wszystkie książki

Szukaj na stronie

    Skrót: / albo Ctrl+K · Esc zamyka