• DBT
  • ACT
  • Na start

Moduł uważności DBT i programy oparte na uważności (MBSR, MBCT).

Do czego służy

Każda z tych praktyk trenuje to samo: zauważyć, że uwaga odpłynęła, i życzliwie ją sprowadzić. Metaanalizy pokazują umiarkowane korzyści programów opartych na uważności przy lęku, depresji i stresie, porównywalne z innymi aktywnymi metodami. Popularne twierdzenia o „przebudowie mózgu” po ośmiu tygodniach trzeba czytać ostrożnie: wczesne badania (m.in. zespołu Sary Lazar) były niewielkie, a duże badanie z randomizacją z 2022 roku nie potwierdziło zmian strukturalnych po kursie MBSR. Zmienia się przede wszystkim to, jak korzystasz z uwagi.

Kiedy

Codziennie. Medytacja jako stała praktyka, pozostałe jako krótkie przystanki wplecione w dzień.

Jak

  1. Medytacja oddechu. Usiądź prosto, ustaw minutnik na 10 minut (z czasem do 20–30). Uwaga przy oddechu. Gdy odpłynie, a odpłynie wiele razy, nazwij to krótko (planowanie) i wróć do oddechu.
  2. Minuta oddechu. Wolny wdech nosem, dłuższy wydech ustami, około 5–6 oddechów na minutę. Na trudny moment.
  3. Uważne chodzenie. Powoli. Nacisk stóp, praca kolan, potem stopniowo: co widzę, co słyszę, co czuję na skórze.
  4. Pięć zmysłów. Nazwij to, co widzisz, słyszysz, czujesz dotykiem, zapachem i smakiem. Działa wszędzie i nikt tego nie zauważy. Wersja krok po kroku: uziemienie 5-4-3-2-1.
  5. Uważne słuchanie. Nieznana muzyka, zamknięte oczy. Bez etykiet „lubię, nie lubię”: śledź jeden instrument, potem drugi.
  6. Uważne patrzenie. Kamień, chmura, liść. Pięć minut patrzenia i nic więcej. Tak pracuje też uważna fotografia: najpierw zobaczyć, potem nacisnąć migawkę.
  7. Przystanek w rutynie. Przy klamce albo szczoteczce do zębów zatrzymaj się na trzy oddechy: co teraz czuję, co robię.
  8. Uważne docenianie. Wieczorem zapisz pięć zwykłych rzeczy, które zwykle przechodzą niezauważone (ciepła woda, czyjaś uprzejmość). Przy jednej zapytaj: skąd to się wzięło i kto miał w tym udział?
  9. Uważna czynność. Zmywanie, prasowanie, krojenie warzyw z pełną uwagą na zmysłach. W zen to po prostu praktyka: „kiedy zmywasz, zmywaj”.

Po czym poznać, że działa

Po dwóch tygodniach jednej praktyki: szybciej zauważasz rozproszenie i łatwiej wracasz. Częściej masz poczucie, że dzień nie przeleciał „obok”.

Na co uważać

  • Wszystko naraz. Najczęstszy błąd to dziewięć praktyk w pierwszym tygodniu i żadnej w trzecim. Jedna praktyka przez dwa tygodnie, potem kolejna.
  • Trudne przeżycia. U osób po traumie albo w depresji długie, ciche sesje mogą nasilić przykre wspomnienia. Wtedy krótsze praktyki z otwartymi oczami i uwagą na zewnątrz, a najlepiej z prowadzącym.

Czytaj dalej

Źródła: M.M. Linehan, „Trening umiejętności DBT” (2. wyd., 2015); J. Kabat-Zinn, „Życie, piękna katastrofa” (2. wyd., 2013); S.B. Goldberg i in., „Mindfulness-based interventions for psychiatric disorders: a systematic review and meta-analysis”, Clinical Psychology Review 59, 2018; B.K. Hölzel i in., Psychiatry Research: Neuroimaging 191(1), 2011; K.M. Kral i in., „Absence of structural brain changes from mindfulness-based stress reduction”, Science Advances 8(20), 2022.

← Wszystkie techniki · Mapa BASIC ID: od czego zacząć?

Szukaj na stronie

    Skrót: / albo Ctrl+K · Esc zamyka